Ciekawa rzecz, te knedle. W moim domu zawsze mi mówiono, że knedle z założenia są ze śliwkami, a wszystkie inne nadzienia - truskawkowe, na przykład - to już wymysły. Z kolei w krajach, z których ta potrawa wywodzi (czyli z kuchni bawarskiej, austriackiej czy czeskiej), knedle albo są wypełnione mięsem, albo służą jako dodatek do mięsa. Samo danie jest bardzo stare; jak możemy przeczytać w Cookbook'u, jego początków możemy poszukiwać już w 3600 roku p.n.e.
Dziś, na moim blogu, knedle w jedynie słusznej, wg mojej rodziny, wersji.
Przepis:
Ciasto:
1 kg ziemniaków
0,5 kg mąki
3 jajka
pół łyżeczki gałki muszkatołowej
sól
Nadzienie:
750 śliwek węgierekpół filiżanki cukru
2 krople aromatu waniliowego
Posypka:
ok. 60 g masła
3 łyżki bułki tartej
cukier do smaku
cynamon
Wykonanie:
- Obrane ziemniaki gotujemy i przeciskamy przez praskę, zostawiamy, aż wystygną.
- Śliwki drylujemy: kroimy na połówki i wyciągamy pestki.
- Do cukru dodajemy aromat waniliowy i mieszamy, żeby uzyskać cukier waniliowy.
- Ziemniaki wykładamy na stolnicę i formujemy je w kształt wulkanu. W zagłębienie wbijamy jajka, szczyptę soli i gałkę muszkatołową. Całość zagniatamy w zwarte ciasto.
- Z powstałego ciasta formujemy wałki o wybranej grubości (muszą być jednak na tyle grube, by objąć śliwki). Wałki kroimy na krążki.
- Krążki rozpłaszczamy w dłoni, kładziemy połówkę śliwki, na nią wykładamy odrobinę cukru waniliowego. Następnie toczymy okrągłe knedle.
- Gotujemy wodę w dużym garnku, lekko ją solimy. Wrzucamy knedle i gotujemy ok. 3-4 minuty od momentu ich wypłynięcia.
- Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy bułkę tartą oraz cukier i tworzymy "zasmażkę". Możemy również dodać cynamon lub olejek waniliowy.
- Knedle podajemy posypane zasmażką.
Smacznego!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz