Oczywiste jest, że najlepsze na smutki jest ciasto czekoladowe :) Ogólnie, jestem ogromną fanką czekolady, lubię zarówno tę w tabliczkach, jak i wszelkie desery z jej użyciem. Gęsty, słodki smak tego smakołyku powoduje, że natychmiast wszystko zaczyna wyglądać lepiej i po prostu tak jak trzeba. Właśnie dlatego lubię wyszukiwać nowe przepisy na desery czekoladowe - na przykład takie jak ten.
Przepis:
Składniki:
ok. 125 g kakao
260 g mąki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kawy rozpuszczalnej (można pominąć, ale dodanie kawy wzmacnia czekoladowy smak)
345 g masła w temperaturze pokojowej
600 g cukru
5 dużych jaj
225 ml mleka
55 ml soku z wiśni lub kompotu z wiśni
0,5-1 szklanka wiśni z kompotu (w zależności od upodobań)
Wykonanie:
- Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Przygotowujemy również formę na ciasto: natłuszczamy ją i wysypujemy mąką.
- Przesiewamy do miski mąkę i kakao, dodajemy proszek do pieczenia i kawę, mieszamy razem.
- W dużej (naprawdę dużej) misce ucieramy pokrojone w kostkę masło z cukrem. Gdy masa będzie już puszysta, dodajemy pojedynczo wszystkie jajka.
- Łączymy mleko z kompotem.
- Do masła z cukrem dodajemy naprzemiennie suche i mokre składniki (suche dzielimy na 3 porcje, mokre na 2 - zaczynamy od i kończymy na suchych).
- Miksujemy dopóki składniki się nie wyłączą. Następnie dodajemy wiśnie i wszystko mieszamy delikatnie łyżką.
- Masę przekładamy do formy i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. godziny i 20 minut (może być dłużej), do czasu aż ciasto będzie sprężyste z góry (wetknięta wykałaczka będzie wciąż mokra!). Należy uważać, gdyż ciasto łatwo przypala się od góry, dlatego dobrze jest w połowie pieczenia, jeśli zajdzie potrzeba, przykryć je od góry folią aluminiową.
- Wyjmujemy ciasto i je studzimy - nie polecam jedzenia go na ciepło, gdyż traci swoje walory smakowe.
- Ciasto można przechowywać dość długo, nie wysusza się :)
Smacznego!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz