niedziela, 26 października 2014

Hummus

Hummus, czyli jedno z aktualnie bardziej modnych dań. I nic dziwnego, poza tym, że bardzo łatwo się go przyrządza, jest pyszny i zdrowy, to dodatkowo można go wzbogacać różnymi dodatkami, które podniosą jeszcze jego smak.
Samo słowo hummus oznacza z arabskiego "ciecierzyca", czyli główny składnik tej pochodzącej z Libanu potrawy. Niektóre źródła podają, że pierwszy raz ta pasta z ciecierzycy została przygotowana już w XII wieku przez sułtana Saladyna, choć jest to pewnie raczej legenda. Niezależnie od pochodzenia, hummus jest na pewno bardzo zdrowym daniem: jest bogaty w żelazo i witaminę C, posiada również dużo witaminy B6, kwasu foliowego, białka, błonnika i potasu (za Top Food Facts). Z hummusem można ciekawie eksperymentować, poszukując "swojego smaku" - ja najbardziej lubię z suszonymi pomidorami lub czarnymi oliwkami.

Przepis:

ok. 250 g ciecierzycy z puszki + woda z puszki
4-5 łyżek pasty tahini (radzę spróbować przed dodaniem; ma ciekawy smak, ale jest dość mdła i dlatego nie wszystkim smakuje w dużych ilościach)
łyżka oleju sezamowego
1-2 ząbki czosnku
sól
czarne oliwki

Wykonanie:

  • Ciecierzycę wsypujemy do garnka, dodajemy pastę tahini (zacznijmy najpierw od mniejszej ilości i dodawajmy w miarę doprawiania pasty, żeby otrzymać odpowiedni smak) oraz olej sezamowy.
  • Czosnek kroimy w drobną kostkę, dodajemy do ciecierzycy.
  • Składniki blendujemy, dodając sól do smaku.
  • Do otrzymanej pasty, wciąż blendując, dodajemy wodę z ciecierzycy, do otrzymania pożądanej konsystencji.
  • W zależności od preferencji, dodajemy więcej soli/pasty tahini, bledujemy.
  • Kroimy drobno czarne oliwki i dodajemy do pasty. Mieszamy łyżką tak, aby zachować kawałki oliwek w paście.
Smacznego!

niedziela, 19 października 2014

Zupa krem z marchewki

Biorąc pod uwagę aurę za oknem, coraz częściej mam ochotę na zupy-kremy, gęste, rozgrzewające i poprawiające humor swoim wyglądem. Taki właśnie jest krem z marchewki - poza fantastycznym smakiem i kolorem, jego podstawową zaletą jest szybkość przygotowania. Dzisiejszy krem powstał dzięki inspiracji przepisem Ewy Wachowicz, którą cenię za gotowanie z uśmiechem.


Przepis:

Zupa:

0,5 kg marchewki
2 ziemniaki
1 cebula
2 ząbki czosnku
4-5 cm imbiru
1 litr bulionu warzywnego
mleczko kokosowe
4 łyżki soku z cytryny
2 łyżki masła
szczypta chili
sól

Podanie:

 pestki słonecznika
jogurt grecki

Wykonanie:

  • Marchewkę i ziemniaki obieramy ze skórki; wszystko kroimy w kostkę (im drobniejsza, tym szybciej będzie się gotować).
  • Cebulę również kroimy w kostkę. Rozpuszczamy pół masła na patelni i podsmażamy cebulę do zeszklenia.
  • Łyżkę masła rozpuszczamy w garnku; na rozpuszczonym maśle smażymy marchewkę i ziemniaki.
  • Podsmażoną marchewkę i ziemniaki zalewamy bulionem warzywnym.
  • Do bulionu dodajemy cebulę, starty imbir i posiekany czosnek.
  • Gotujemy wszystko do miękkości (marchewka może być lekko twardsza).
  • Zupę miksujemy i doprawiamy solą i chilli. 
  • Do zupy dodajemy mleczko kokosowe i mieszamy, do otrzymania odpowiadającej nam gęstości kremu.
  • Do zupy dodajemy sok z cytryny do smaku (można zastąpić sokiem z pomarańczy).
  • Zupę przelewamy do talerza. Posypujemy podprażonymi pestkami słonecznika i dekorujemy łyżką jogurtu greckiego.
Smacznego!

niedziela, 5 października 2014

Knedle ze śliwkami

Ciekawa rzecz, te knedle. W moim domu zawsze mi mówiono, że knedle z założenia są ze śliwkami, a wszystkie inne nadzienia - truskawkowe, na przykład - to już wymysły. Z kolei w krajach, z których ta potrawa wywodzi (czyli z kuchni bawarskiej, austriackiej czy czeskiej), knedle albo są wypełnione mięsem, albo służą jako dodatek do mięsa. Samo danie jest bardzo stare; jak możemy przeczytać w Cookbook'u, jego początków możemy poszukiwać już w 3600 roku p.n.e.
Dziś, na moim blogu, knedle w jedynie słusznej, wg mojej rodziny, wersji.


Przepis:

Ciasto:

1 kg ziemniaków
0,5 kg mąki
3 jajka
pół łyżeczki gałki muszkatołowej
sól

Nadzienie:

750 śliwek węgierek
pół filiżanki cukru
2 krople aromatu waniliowego

Posypka:

ok. 60 g masła
3 łyżki bułki tartej
cukier do smaku
cynamon



Wykonanie:

  • Obrane ziemniaki gotujemy i przeciskamy przez praskę, zostawiamy, aż wystygną.
  • Śliwki drylujemy: kroimy na połówki i wyciągamy pestki.
  • Do cukru dodajemy aromat waniliowy i mieszamy, żeby uzyskać cukier waniliowy.
  • Ziemniaki wykładamy na stolnicę i formujemy je w kształt wulkanu. W zagłębienie wbijamy jajka, szczyptę soli i gałkę muszkatołową. Całość zagniatamy w zwarte ciasto.
  • Z powstałego ciasta formujemy wałki o wybranej grubości (muszą być jednak na tyle grube, by objąć śliwki). Wałki kroimy na krążki. 
  • Krążki rozpłaszczamy w dłoni, kładziemy połówkę śliwki, na nią wykładamy odrobinę cukru waniliowego. Następnie toczymy okrągłe knedle.

  • Gotujemy wodę w dużym garnku, lekko ją solimy. Wrzucamy knedle i gotujemy ok. 3-4 minuty od momentu ich wypłynięcia.

  • Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy bułkę tartą oraz cukier i tworzymy "zasmażkę". Możemy również dodać cynamon lub olejek waniliowy.
  • Knedle podajemy posypane zasmażką.
Smacznego!