Hummus, czyli jedno z aktualnie bardziej modnych dań. I nic dziwnego, poza tym, że bardzo łatwo się go przyrządza, jest pyszny i zdrowy, to dodatkowo można go wzbogacać różnymi dodatkami, które podniosą jeszcze jego smak.
Samo słowo hummus oznacza z arabskiego "ciecierzyca", czyli główny składnik tej pochodzącej z Libanu potrawy. Niektóre źródła podają, że pierwszy raz ta pasta z ciecierzycy została przygotowana już w XII wieku przez sułtana Saladyna, choć jest to pewnie raczej legenda. Niezależnie od pochodzenia, hummus jest na pewno bardzo zdrowym daniem: jest bogaty w żelazo i witaminę C, posiada również dużo witaminy B6, kwasu foliowego, białka, błonnika i potasu (za Top Food Facts). Z hummusem można ciekawie eksperymentować, poszukując "swojego smaku" - ja najbardziej lubię z suszonymi pomidorami lub czarnymi oliwkami.
Przepis:
ok. 250 g ciecierzycy z puszki + woda z puszki
4-5 łyżek pasty tahini (radzę spróbować przed dodaniem; ma ciekawy smak, ale jest dość mdła i dlatego nie wszystkim smakuje w dużych ilościach)
łyżka oleju sezamowego
1-2 ząbki czosnku
sól
czarne oliwki
Wykonanie:
- Ciecierzycę wsypujemy do garnka, dodajemy pastę tahini (zacznijmy najpierw od mniejszej ilości i dodawajmy w miarę doprawiania pasty, żeby otrzymać odpowiedni smak) oraz olej sezamowy.
- Czosnek kroimy w drobną kostkę, dodajemy do ciecierzycy.
- Składniki blendujemy, dodając sól do smaku.
- Do otrzymanej pasty, wciąż blendując, dodajemy wodę z ciecierzycy, do otrzymania pożądanej konsystencji.
- W zależności od preferencji, dodajemy więcej soli/pasty tahini, bledujemy.
- Kroimy drobno czarne oliwki i dodajemy do pasty. Mieszamy łyżką tak, aby zachować kawałki oliwek w paście.
Smacznego!


