poniedziałek, 10 listopada 2014

Naleśniki szpinakowe z sosem serowym

Nie będę absolutnie udawała, że jest to mój przepis :) Naleśniki są specjalnością mojego chłopaka, który robi je od czasu do czasu, żeby zrobić mi przyjemność. Mają one bardzo poważne zalety: robi się je szybko, łatwo je odgrzać, a dodatkowo są naprawdę przepyszne :)

Przepis:

Naleśniki:

1,5 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1 szklaka wody gazowanej (ja używam Muszynianki, ponieważ bąbelki w niej nie są aż tak "agresywne")
2 jajka
odrobina soli
olej do smażenia

Nadzienie:

2 ząbki czosnku
szpinak mrożony, rozdrobniony
opakowanie łososia wędzonego, sałatkowego
1-2 śmietany 18%
sól i pieprz do smaku

Sos:

śmietany 18%
3/4 "trójkąta" sera Lazur

Wykonanie:

  • Wszystkie składniki ciasta naleśnikowego przekładamy do wysokiej miski lub garnka i miksujemy do czasu, aż wszystkie składniki się połączą - w cieście naleśnikowym nie może być grudek, dlatego mąkę warto dodawać stopniowo podczas miksowania.
  • Ciasto na naleśniki odstawiamy na ok. godzinę (wystarczy, jeśli będziemy je trzymać w temperaturze pokojowej). Po tym czasie badamy konsystencję ciasta i w zależności od potrzeb dodajemy mleka, mąki lub po prostu używamy do smażenia.
  • W międzyczasie możemy przygotować nadzienie: zaczynamy od posiekania dwóch ząbków czosnku i podsmażenia ich na oleju.
  • Rozmrożony szpinak przekładamy na patelnię z czosnkiem i również przesmażamy. 
  • Szpinak solimy i pieprzymy do smaku (nie należy jednak przesadzać z solą; nadzienie będzie słonawe już od samego łososia)
  • Łososia rozdrabniamy na mniejsze części i dodajemy do lekko przesmażonego szpinaku.
  • Nadzienie możemy zabielić śmietaną - dzięki temu mamy pewność, że masa będzie odpowiednio mokra.
  • Przygotowujemy sos: w małym rondelku lekko podgrzewamy śmietankę, dodając do niej drobne kawałeczki sera. Ucieramy sos na ogniu, by ser zdołał się lekko rozpuścić. 
  • Nadzienie zawijamy w gotowe naleśniki (np. w trójkąty) i podajemy polane sosem.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz