sobota, 14 listopada 2015

Chińska potrawka z indyka

I znowu jesień, i znowu wszystkiego się chce jakby trochę mniej... a że ostatnio na tapecie jest gotowanie podwójnych obiadów (bo czemu niby inni mieliby być ze mną na diecie), wracają dania jednogarnkowe, czy raczej, jak w tym wypadku - jednopatelniowe. Tym razem czas na chińszczyznę, na którą przepis znalazłam na blogu to Pestka!


Przepis

Składniki:

0,5 kg piersi z indyka
marchewka
czerwona i zielona papryka
grzyby mun (uprzednio namoczone w ciepłej wodzie)
300 g pędów bambusa
0,5 litra bulionu warzywnego
sos sojowy ciemny
świeży imbir (ok. 3 cm)
3 ząbki czosnku
pieprz cayenne
kurkuma
olej ryżowy

Wykonanie:

  • Pierś z indyka kroimy w kostkę i zalewamy sosem sojowym (tak, aby mięso było całe pokryte sosem, ale w nim nie pływało) i odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.
  • Przygotowujemy składniki: papryki kroimy w cienkie paski, marchewkę w cienkie słupki, imbir i czosnek obieramy i siekamy.
  • Po kolei smażymy na głębokiej patelni lub w woku na oleju ryżowym kolejne składniki (każdorazowo wyciągamy je z patelni przed nałożeniem kolejnej porcji składników (najpierw papryka, potem marchewka i imbir).
  • Indyka wrzucamy na patelnię wraz z posiekanym czosnkiem i smażymy kilka minut.
  • Dodajemy warzywa, imbir, grzyby mun (odsączone z wody) i pędy bambusa. 
  • Wlewamy bulion i jeszcze trochę oleju sojowego (do smaku, ok. 3 łyżki). Przyprawiamy ok. łyżeczką kurkumy i pieprzu cayenne. Dusimy kilka minut, aż wszytko będzie odpowiednio miękkie i potem jeszcze chwilę do uzyskania odpowiedniej ilości sosu (jeśli zamierzamy podać danie z ryżem, może być go trochę więcej, zależy to jednak od naszych preferencji).
  • Podajemy z ryżem, makaronem sojowym lub pszennym Mie.
Smacznego!

Ciasto jogurtowe ze śliwkami (lub innymi owocami)

Ponieważ wciąż w moim życiu brakuje piekarnika, trochę mniej deserów pojawia się ostatnio w moim życiu. Dlatego jak tylko jestem gdzieś, gdzie mogę cokolwiek upiec, robię to od razu. Tak też było ostatnio, gdy odwiedzałam rodziców, które to odwiedziny zaowocowały pysznym ciastem jogurtowym.


Przepis

Składniki:

śliwki (duże)
cukier trzcinowy
cynamon
4 jajka w temperaturze pokojowej
szklanka cukru
cukier z prawdziwą wanilią
125 ml oleju
300 g jogurtu naturalnego
400 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier puder (opcjonalnie)

Wykonanie:

  • Śliwki myjemy, osuszamy, kroimy na pół i usuwamy śliwki. W zagłębienia po pestkach wsypujemy trochę cukru trzcinowego i cynamonu.
  • Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
  • Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę (objętość powinna dość sporo się zwiększyć).
  • Do masy jajecznej dodajemy powoli olej, jogurt i mąką wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia.
  • Formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy ciasto (konsystencja jest dość rzadka, ale na tyle ścisła, by utrzymać na powierzchni śliwki).
  • Na cieście układamy śliwki rozcięciami do góry.
  • Pieczemy ok. 45 minut, przed wyjęciem sprawdzamy drewnianym patyczkiem do szaszłyków (musi być suchy po wyjęciu).
  • Gotowe ciasto po wystygnięciu możemy posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

środa, 9 września 2015

Stir-fry z kurczakiem i groszkiem cukrowym

Ponieważ jakoś ostatnio nie chciało mi się gotować (końcówka wakacji, częste wyjazdy, mało czasu), kolejnym daniem na tapecie została kolejna potrawa jednogarnkowa, bazująca na przepisie Jamie'go Olivera. Szybko i smacznie - czyli najlepiej :).


Przepis

Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka
kilka cebulek-dymek
sałata rzymska (jak najmniejsza)
2 duże ząbki czosnku
ok. 5 cm imbiru
ostra papryczka
200 g chińskiego makaronu jajecznego
liście kolendry (najlepiej świeżej)
olej ryżowy lub warzywny
kilka orzechów nerkowca
1 łyżka cukru pudru
pieprz
mała tacka groszku cukrowego
duża garść kiełków fasoli
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżeczki sosu rybnego
ew. limonka

Wykonanie:

  • Kurczaka kroimy w cienkie, ok. 1 cm paski. Obsypujemy świeżo zmielonym czarnym pieprzem.
  • Imbir i czosnek kroimy w cienkie plasterki.
  • Dymkę kroimy w miarę cienko. 
  • Oddzielamy liście sałaty rzymskiej i płuczemy je, po czym zostawiamy do obeschnięcia.
  • Z papryczki usuwamy pestki, po czym kroimy ją cienko.
  • Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
  • W dwóch łyżkach przegotowanej wody rozpuszczamy cukier puder. Wrzucamy do niego orzeszki nerkowca, które następnie lekko podsmażamy, aż nie zbrązowieją. Tniemy je na mniejsze kawałki.
  • Podgrzewamy dużą patelnię (np. wok), wylewamy na nią olej. Następnie wykładamy na nią kurczaka i smażymy, aż będzie prawie usmażony. 
  • Dodajemy na patelnię czosnek i imbir i podsmażamy kolejną minutę.
  • Na patelnię dodajemy dymkę, groszek cukrowy i kiełki i podsmażamy kilka minut. Następnie dodajemy również ugotowany makaron i liście kolendry.
  • Smażymy, aż kurczak będzie idealnie wysmażony, a makaron podgrzany. Dodajemy sos sojowy i rybny oraz pokrojoną papryczkę.
  • Miseczki dekorujemy liśćmi sałaty rzymskiej, wykładamy danie i posypujemy je odrobiną pokrojonej papryki oraz orzechami nerkowca. Limonkę kroimy w kliny i podajemy wraz z daniem.
Smacznego!

niedziela, 2 sierpnia 2015

Semifreddo waniliowo-malinowe

Niestety, czasami jest tak, że po ciężkim tygodniu czekają nas w dalszym ciągu niezbyt miłe niespodzianki. W moim piekarniku poszła wewnętrzna szyba i muszę na jakiś czas pożegnać się z pieczeniem, plackami owocowymi i innymi pysznymi daniami, które w zasadzie robią się same.
Na szczęście, wierząc, że to będzie ciepły weekend, nastawiłam się już wcześniej na semifreddo, deser z dużą ilością śmietany, a przede wszystkim odpowiednio zimny, jak na warunki panujące na zewnątrz :). Za inspirację dziękuję PBS Food.

Przepis

Składniki:

ok. 600 ml śmietanki kremówki
laska wanilii
2 duże jajka
3 duże żółtka
180 g cukru + 3 łyżki cukru
duży kubek malin

Wykonanie:

  • 150 ml kremówki wlewamy do małego rondelka, dodajemy pestki z przekrojonej laski wanilii i resztę laski. Całość podgrzewamy prawie do zagotowania i zdejmujemy z ognia. Studzimy ok. 15 minut, po tym czasie wyjmujemy laskę. Pozostawiamy dalej do stygnięcia.
  • Przygotowujemy mus malinowy: kubek malin wraz z 3 łyżkami cukru blendujemy na gładką masę.
  • Wsypujemy do garnka resztę cukru oraz jajka i żółtka. Ustawiamy na drugim garnku i miksujemy na parze przez 4 minuty, pamiętając, by dno garnka nie dotykało powierzchni wody. Na koniec masa powinna mieć ok. 2x większą objętość niż na początku i być jasno żółta.
  • Garnek zdejmujemy i wkładamy do blachy z zimną wodą z lodem. Miksujemy jeszcze 3 minuty, aż masa zgęstnieje i wkładamy garnek do lodówki.
  • Ubijamy pozostałą kremówkę na bitą śmietanę. Dodajemy, powoli mieszając, do wyjętej z lodówki masy jajecznej.
  • Masę jajeczną z bitą śmietaną dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kremówkę z wanilią i mieszamy. Do drugiej dodajemy większość musu malinowego (zostawiamy kilka łyżek) i również mieszamy (nie mieszajmy jednak zbyt dokładnie, tak, żeby zostały smugi).
  • Do przezroczystego, podłużnego naczynia żaroodpornego wlewamy waniliową masę i wkładamy do zamrażalnika na ok. 1 godzinę.
  • Po tym czasie, wylewamy na zastygniętą masę waniliową pasek z musu malinowego, po czym wylewamy resztę malinowej masy. Mrozimy kolejne 1,5 godziny.
  • Żeby wyjąć deser z formy, wystarczy na chwilę zanurzyć ją w gorącej wodzie.
  • Podajemy natychmiast po wyjęciu z zamrażalnika.
Smacznego!



niedziela, 26 lipca 2015

Placek z owocami (dowolnymi)

Lato to wspaniała pora roku dla wszystkich, którzy uwielbiają owoce. Wszędzie pełno straganów z ogromnym wyborem owoców. I tyle możliwości. Wobec tego, zainspirowana przepisem w ostatnim Apetycie, postanowiłam upiec ciasto, którego głównymi bohaterami są właśnie wszelkie owoce. U mnie tym razem - placek z bananem, czereśniami i malinami.

Przepis

Składniki:

1 jajko
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
opakowanie proszku do pieczenia
200 ml jogurtu naturalnego
2 banany
500 g wydrylowanych czereśni 
maliny - ok. pół opakowania
100 g masła
8 łyżek mąki
6 łyżek cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
masło i mąka do wysypania blachy
cukier gruby kryształ

Wykonanie:

  • Piekarnik nagrzewamy do ok. 180 stopni.
  • Jajko ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i jogurt, wszystko razem mieszamy.
  • Blachę smarujemy masłem i wysypujemy ją mąką. Wlewamy ciasto.
  • Na ciasto wykładamy pokrojonego w plastry banana, posypujemy czereśniami i malinami.
  • Przygotowujemy kruszonkę: palcami rozcieramy masło z 8 łyżkami mąki, 6 łyżkami cukru i opakowaniem cukru wanilinowego. Rozkładamy na owocach.
  • Ciasto pieczemy ok. pół godziny - im bardziej soczyste owoce, tym dłużej.
  • Wystudzone ciasto posypujemy lekko grubym cukrem.
Smacznego!

niedziela, 19 lipca 2015

Kurkowe risotto z kurczakiem

Kurki to jedne z moich ulubionych grzybów. Zawsze najłatwiej mi było je znaleźć, są łatwe w przygotowaniu, mają dla mnie bardzo dużo smaku i kojarzą mi się z leniwymi letnimi śniadaniami dla wielu osób, z pachnącą jajecznicą na maśle i kurkach. Dziś - w postaci risotto.


Przepis

Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
igiełki rozmarynu (może być suszony)
oliwa
ok. 3 łyżek masła
2 szalotki
ok. 200 g kurek
350 g ryżu arborio
sól  i pieprz
ok. 125 ml białego, wytrawnego wina
ok. 1,2 l bulionu drobiowo-warzywnego
parmezan


Wykonanie:

  • Pierś z kurczaka oczyszczamy, kroimy w niedużą kostkę, obsypujemy solą i pieprzem i gotujemy na parze (możemy dodać do wody rozmaryn), aż całe mięso będzie ugotowane.
  • Szalotki obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę.
  • Kurki myjemy, kroimy w kawałki (małych nie trzeba, niech zostaną dla ozdoby dania). 
  • Na patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła i szklimy na nim szalotkę. Dodajemy kurczaka wraz z kurkami i smażymy ok. 4 minut.
  • W garnku rozgrzewamy oliwę z łyżką masła, wsypujemy ryż i chwilę podsmażamy, aż ryż się zeszkli i w całości zostanie pokryty tłuszczem.
  • Wlewamy wino i sól, czekamy aż wino odparuje i dodajemy pół kubka bulionu. Cały czas mieszamy, aż do odparowania bulionu. Powtarzamy kilkukrotnie.
  • Przed dodaniem ostatniej porcji bulionu (może być trochę większa) dodajemy kurczaka i kurki. Mieszamy do wchłonięcia się bulionu i dodajemy tarty parmezan, który również należy wmieszać do potrawy.
  • Podajemy natychmiast, posypane dodatkowym parmezanem.
Smacznego!

niedziela, 12 lipca 2015

Wariacja na temat tiramisu

Wariacja, bo jednak mimo kilku bazowych składników, nic się nie zgadza :). To ciasto, znalezione w jednym z ostatnich numerów To jest pyszne, jest bardzo dobrą opcją na upały - chłodne, orzeźwiające, dość lekkie, a co najważniejsze, szybkie w przygotowaniu. W mojej wersji trochę zmodyfikowane, ale mam nadzieję, że i tak przypadnie Wam do gustu.


Przepis

Składniki:

ok. 400 g rabarbaru
175 g cukru
500 g mascarpone
500 g chudego twarogu
ew. śmietanka kremówka lub mleko
cukier wanilinowy
podłużne biszkopty

Wykonanie:

  • W garnku robimy syrop z 50 g cukru i wody. Wrzucamy 3/4 rabarbaru i gotujemy kilka minut, aż rabarbar zacznie się rozpadać. Wtedy dodajemy resztę rabarbaru i gotujemy jeszcze chwilę (ok. 1-2 minut). Odkładamy do ostygnięcia.
  • W dużej misce ucieramy mascarpone z twarogiem, resztą cukru i cukrem wanilinowym. Jeżeli ucieranie idzie opornie, możemy dolać trochę mleka lub kremówki.
  • W formie układamy biszkopty, rozkładamy na nich masę serową i wystudzony rabarbar. Możemy zrobić nim różnego rodzaju wzorki. Wstawiamy na 2 godziny do lodówki.
Smacznego!

piątek, 10 lipca 2015

Tarta czereśniowa

W czasie tak dużej fali upałów, prawie nie chce się jeść. Ale jak można zmarnować doskonałe czereśnie, które czerwienią się na całym targu? Postanowiłam więc podążyć za przepisem z ostatniego numeru Moje Gotowanie i przygotować tartę czereśniową, mając jednocześnie nadzieję, że dodatek soku z cytryny i pomarańczy spowoduje, ze tarta będzie miała bardziej orzeźwiający smak.

Przepis

Składniki:

0,5 kg wydrylowanych czereśni
szklanka cukru
sok z pomarańczy i cytryny
laska wanilii
20 dag migdałów
120 g masła (w temperaturze pokojowej)
1/2 szklanki cukru pudru
1,5 szklanki mąki
jajko
zimna woda (w razie potrzeby)
50 dag kwaśnej śmietanki
100 ml kremówki
2 łyżki cukru pudru

Wykonanie:

  • 30 dag czereśni zasypujemy cukrem, wlewamy sok z cytryny i pomarańczy oraz wrzucamy nasionka wanilii i pół laski. Podgrzewamy aż do zagotowania i potem gotujemy jeszcze ok. 8 minut, aż płyn zacznie przypominać syrop. Studzimy i chowamy do lodówki na godzinę-dwie.
  • Migdały mielimy na proszek.
  • Ucieramy cukier puder z masłem. Dodajemy mąkę, mielone migdały oraz jajko i zagniatamy. Jeśli ciasto nie chce się ugnieść, dodajemy po trochu zimnej wody.
  • Ciasto odstawiamy do lodówki, owinięte w folię, na ok. godzinę. 
  • Ciasto wyjmujemy, wałkujemy, wykładamy na formę do tarty i chowamy do lodówki na jeszcze ok. pół godziny.
  • Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  • Ciasto wyjmujemy z lodówki, nakłuwamy widelcem i wykładamy pergaminem. Na pergamin wysypujemy obciążniki i wstawiamy do piekarnika na ok. 12 minut. Po tym czasie zdejmujemy obciążniki i wstawiamy do piekarnika na kolejne 6-8 minut, by ciasto się zezłociło. Studzimy.
  • Śmietanę ubijamy z kremówką i cukrem pudrem na sztywno. Trzymamy w lodówce aż do momentu podania.
  • Na wystudzoną tartę wylewamy czereśnie i dekorujemy bitą śmietanką. Posypujemy pozostałymi czereśniami.
Smacznego!

niedziela, 14 czerwca 2015

Drobiowy ramen

Ramen to potrawa, która chodziła za mną od dawna, odkąd tylko pierwszy raz zobaczyłam go w pewnym programie telewizyjnym. Byłam zafascynowana, ile składników można było w nim znaleźć. Dodatkowo teraz, jako wielka fanka zupy pho, jeszcze bardziej pragnęłam zjeść ten wyjątkowy bulion, który w zasadzie ma w sobie wszystko: zupę, makaron, mięso, warzywa... Odstraszały mnie jednak wielogodzinne przepisy, wg których powinnam spędzić bardzo wiele czasu na przygotowywaniu bulionu. Z pomocą przyszedł mi na szczęście SlodkoKwasny.com, który podpowiedział, jak zrobić ramen odrobinę na skróty, przepis trochę zmodyfikowałam - i muszę przyznać, że jestem zachwycona :)

Przepis:

Składniki:

4 udka kurczaka
5 skrzydełek kurczaka
opcjonalnie: 2 łyżki pozostałego po smażeniu tłuszczu z piersi kaczki
3 marchewki, pocięte na większe kawałki
biała część pora, pokrojona na plastry grubości kawałków marchewki
4 cm imbiru, pokrojonego na plasterki
1,5 łyżeczki soli
olej sezamowy

Na dwie porcje bulionu:
100 g makaronu udon
2 ugotowane na twardo jajka (zależy, ile lubicie w zupie :) )
liście kapusty bok choy, ilość wg uznania
grzyby shiitake (z puszki)
łyżka masła
pasta miso jasna
sos sojowy jasny do smaku



Przygotowanie:

  • Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni. Wszystkie tłuszcz z kaczki, elementy kurczaka wkładamy do naczynia żaroodpornego, wraz z marchewkami, porem i imbirem. Posypujemy solą i polewamy olejem sojowym, wstawiamy do piekarnika na ok. 40 minut.
  • Po upływie tego czasu, przekładamy zawartość naczynia do garnka i zalewamy 3 litrami wody. Zagotowujemy na dużym ogniu, po czym gotujemy godzinę na mniejszym ogniu.
  • Po godzinie wyjmujemy dwa udka z kurczaka, zdejmujemy z nich mięso i przekładamy do miseczki, zalewając odrobiną bulionu. 
  • Sam bulion gotujemy jeszcze godzinę na wolnym ogniu.
  • Przygotowujemy makaron wg przepisu na opakowaniu, blanszujemy bok choy i gotujemy jajka na twardo.
  • Grzyby shiitake wyjmujemy z puszki i podsmażamy je krótko na maśle.
  • Do miseczek wkładamy po łyżeczce pasty miso, wkładamy makaron, mięso, grzyby, bok choy, i zalewamy bulionem. Wkładamy jajka na twardo.
  • Jeśli zupę trzeba doprawić, dodajemy sos sojowy.
  • Smacznego!

niedziela, 24 maja 2015

Risotto grzybowe z kurczakiem

Wiosenne porządki zawitały również do mojej domowej spiżarni, przez co wytypowane zostały potrawy, które muszę zrobić jak najszybciej, bo inaczej produktom skończy się okres ważności. Jednym z takich dań było risotto, niemniej, długo zastanawiałam się, w jaki smak pójść tym razem - czy bardziej wiosenny, biorąc pod uwagę dostępność wszystkich wspaniałych warzyw na bazarze, czy może jednak treściwszy? Ostatecznie wygrało risotto grzybowe z kurczakiem (znalezione wśród przepisów na stronie food.com)- aromatyczne, pełne smaku i dające mnóstwo energii.

Przepis:


Składniki:

olej do smażenia
ok. 600 g świeżych grzybów, pokrojonych w plastry
2 połówki piersi z kurczaka (duże), pokrojone w kostkę
2 łyżki masła
1 cebula pokrojona w kostkę
4 ząbki czosnku, wyciśnięte
350 g ryżu arborio
sól  i pieprz
ok. 125 ml białego, wytrawnego wina
ok. 1,2 l bulionu z kurczaka
ok. 40 g tartego parmezanu
60 ml śmietany
natka pietruszki

Wykonanie:

  • Rozgrzewamy olej w garnku i smażymy na nim grzyby i kurczaka. Po wysmażeniu mięsa, wyjmujemy grzyby i kurczaka z garnka.
  • Do garnka dodajemy masło i podsmażamy na nim cebulę i czosnek, aż cebula stanie się szklista. Dodajemy ryż i podsmażamy ok. 2 minuty, aż ryż stanie się nieprzezroczysty.
  • Dodajemy wino, sól i pieprz, mieszamy, aż wino odparuje i wsiąknie w ryż.
  • Gotujemy dalej ryż, dodając po 1/2 szklanki bulionu, pozwalając za każdym razem, by ryż wchłonął cały bulion (powinno nam to zająć max 30 minut).
  • Przed wchłonięciem się ostatniej porcji bulionu, dodajemy kurczaka i grzyby.
  • Po wchłonięciu bulionu, dodajemy parmezan, śmietanę i natkę pietruszki, mieszamy. 
  • Serwujemy natychmiast, możemy posypać dodatkową porcją parmezanu.
Smacznego!

Tarta migdałowa z truskawkami

Wszędzie dookoła można się natknąć na truskawki: świeże, pachnące, a przede wszystkim bardzo, bardzo słodkie. Wspaniałe uczucie, można planować mnóstwo potraw z truskawkami, co widać również we wszystkich gazetach kulinarnych. Korzystając z przepisu z gazety Słodkie lato, postanowiłam przygotować taką oto tartę.

Przepis:

Składniki:

Ciasto:

25 dag mąki
odrobina soli
7,5 dag cukru pudru
1 dag cukru waniliowego
15 dag miękkiego masła
jajko

Krem:

7-8 dag cukru
3 łyżki mąki
10 dag mielonych migdałów
2 jajka 
10 dag miękkiego masła

truskawki
galaretka truskawkowa

Wykonanie:

  • Aby przygotować ciasto, przesiewamy mąkę na stolnicę i dodajemy wszystkie składniki, łącznie z pokrojonym na kawałki masłem i jajkiem. Ciasto zagniatamy i wkładamy na ok. godzinę do lodówki.
  • Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  • Po wyjęciu ciasta, rozwałkowujemy je i przekładamy do formy na tartę. Nakłuwamy widelcem. Wykładamy pergaminem lub folią aluminiową i obciążamy je na czas pieczenia. Pieczemy ok. 15 minut.
  • W misce mieszamy wszystkie składniki suche, po czym dodajemy masło i jajka. Miksujemy do uzyskania w miarę gładkiej masy (będzie widać "chropowatość" od migdałów, ale masło powinno być rozprowadzone).
  • Z upieczonego spodu zdejmujemy obciążniki i pergamin/folię, wylewamy do niego krem i pieczemy jeszcze przez ok. 10 minut.
  • Wyjmujemy ciasto do przestygnięcia. Przygotowujemy galaretkę, używając odrobiny mniej wody, niż podano na opakowaniu.
  • Truskawki myjemy i przecinamy na pół. Układamy na nieco ostudzonym kremie, wciskając je w podłoże, tworząc okręgi. 
  • Na koniec smarujemy truskawki pędzelkiem z galaretką.
  • Zostawiamy jeszcze na jakiś czas do schłodzenia.
Smacznego!

sobota, 2 maja 2015

Ananasowe curry z krewetkami

Ponieważ w tym roku majówka okazała się troszeczkę chłodniejsza, niżbym tego po niej oczekiwała, wróciłam do lekko rozgrzewających, tajskich smaków w kuchni. Przepis znalazłam na blogu Choochla, nieznacznie go zmodyfikowałam i rzeczywiście - wyszło bardzo pozytywne danie :).

Przepis:

Składniki:

1 puszka (400 ml) mleczka kokosowego
2 łyżki czerwonej pasty curry
2/3 szklanki ciepłej wody
ostra papryczka
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka sosu ostrygowego
2 łyżki sosu rybnego
nieduża łyżka pasty z tamaryndowca
pomidorki koktajlowe (ilość wg uznania, ok. 10-15)
1/2 puszki ananasa + sok do smaku
ewentualnie cukier trzcinowy
kilka listków bazylii
500 g krewetek tygrysich

Wykonanie:

  • Przygotowujemy krewetki: odcinamy główki, zdejmujemy pancerzyki i usuwamy jelito, po czym płuczemy pod chłodną wodą.
  • Ok. 1/3 puszki mleczka kokosowego przekładamy na bardzo głęboką patelnię (najlepiej wok) i pozwalamy my się zagotować. Dodajemy pastę curry i chwilę gotujemy razem, aż zaczniemy intensywnie czuć zapach pasty.
  • Dodajemy resztę mleczka, wodę, pokrojoną w plasterki papryczkę (usuwamy pestki), przeciśnięty czosnek, sos rybny i ostrygowy i pastę z tamaryndowca. Mieszamy i pozwalamy się razem gotować ok. 10 minut. Ważne, żeby w tym momencie sprawdzać smak curry - jeśli jest za mało kwaśne, polecam dodać trochę więcej pasty z tamaryndowca, jeśli za ostre/za mało słodkie, można dodać sok z ananasa i trochę cukru trzcinowego.
  • Dodajemy krewetki, ananasa pokrojonego w cząstki i pomidorki. Gotujemy jeszcze ok. 5 minut.
  • Podajemy np. z ryżem, dekorując listkami bazylii.
Smacznego!

niedziela, 26 kwietnia 2015

Drożdżowe z serem po kruszonką

Jestem ogromną fanką drożdżówek z serem. Mogłyby stanowić podstawę mojego żywienia i pewnie nie znudziłyby mi się zbyt szybko. Niestety, coraz trudniej jest mi kupić taką dobrą drożdżówkę - zazwyczaj mają na sobie coś w rodzaju masy budyniowej o smaku sera lub zawierają tak mało sera, że aż podziwiam odwagę twórcy, że o nim wspomina. Na fali wielkanocnych wypieków postanowiłam więc upiec sobie ciasto drożdżowe z serem, łącząc znalezione w Internecie przepisy (dla chętnych, zapraszam tu oraz tu).

Przepis:

Składniki:

Ciasto:

0,5 kg mąki pszennej
50 g świeżych drożdży
120 g cukru
2 jajka
125 g masła, pokrojonego w kostkę (w temp. pokojowej)
125 ml mleka

Masa serowa:

0,5 kg półtłustego twarogu (w temperaturze pokojowej)
1 żółtko
1 szklanka cukru (zwykły + 1 paczuszka waniliowego)

Kruszonka:

100 g masła
50 g mąki
50 g cukru

Wykonanie:

  • Mleko lekko podgrzewamy, tak, aby było letnie. Wsypujemy do niego łyżkę cukru, rozkruszone drożdże i trzy łyżki mąki. Zaczyn w dość dużej miseczce przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok. 15 minut).
  • Pozostałe składniki ciasta przekładamy do większej miski i dodajemy zaczyn. Ciasto wyrabiamy, aż zacznie odchodzić od rąk. Ponownie przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż jego objętość wzrośnie dwukrotnie.
  • W tym czasie możemy przygotować kruszonkę. Masło rozpuszczamy na patelni, dodajemy cukier i mąkę, podsmażamy, aż zaczną się tworzyć charakterystyczne grudki. Gdy kruszonka nabierze lekko złotego koloru, zdejmujemy z ognia i studzimy.
  • Twaróg rozdrabniamy w misce, dodajemy żółtko i cukier. Ucieramy do uzyskania jako-tako gładkiej masy oraz aż cukier się rozpuści.
  • Ciasto wykładamy do formy wyłożonej papierem, na nim rozkładamy ser i posypujemy kruszonką. 
  • Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, przez 40-50 minut.
Smacznego!

czwartek, 9 kwietnia 2015

Bułeczkowe ciasto drożdżowe z truskawkami

Święta Wielkanocne to taki czas, w którym królują dla mnie dwa rodzaje ciast: mazurki i drożdżowe. Dawniej regularnie przygotowywałam swoje wersje mazurków, zdobiłam je i wypróbowywałam różne rodzaje mas na wierzch. W tym roku pokusiłam się jednak o ciasto drożdżowe, a zbliżająca się wiosna spowodowała, że zamarzyłam o cieście z owocami. Przeszukując książki kucharskie znalazłam wreszcie takie ciasto, na które przepis podaję poniżej :)

Przepis:

Składniki:

1/5 kostki margaryny
2 szklanki mąki + jeszcze trochę (do obtoczenia truskawek)
125 g cukru
125 ml mleka
2 dużej jajka
25 g drożdży
cukier wanilinowy
szczypta soli
małe truskawki (ok. 16)

Wykonanie:

  • Podgrzewamy lekko mleko. Rozkruszamy drożdże do miseczki, dodajemy po łyżce cukru i mąki, całość zalewamy częścią ciepłego mleka. Mieszamy, aż całość będzie miała lekko gęstawą konsystencję. Odstawiamy masę pod przykryciem w ciepłe miejsce, aż wyrośnie.
  • Margarynę rozpuszczamy i lekko studzimy.
  • Do głębokiej miski wsypujemy mąkę, cukier, sól i cukier waniliowy. Jajka roztrzepujemy i większość wlewamy do miski (pozostałą częścią posmarujemy później bułeczki). Dodajemy również resztę mleka i zaczyn drożdżowy. Ciasto zagniatamy, pod koniec dodajemy margarynę i jeszcze chwilę zagniatamy.
  • Ciasto przenosimy na posypaną mąką stolnicę i zagniatamy, aż przestanie kleić się do rąk. Przekładamy je do miski, ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.
  • W tym czasie przygotowujemy truskawki: odcinamy zielone części, po czym każdą obtaczamy w mące.
  • Formę do pieczenia smarujemy masłem i wysypujemy mąką.
  • Z wyrośniętego ciasta odrywamy kawałki, po czym formujemy kulki i spłaszczamy. Na środku kładziemy truskawkę i zamykajmy ją w cieście, formując kulkę.
  • Kulki układamy ciasto w formie, na końcu smarujemy roztrzepanym jajkiem. 
  • Pieczemy w nagrzanym piekarniku (175 stopni) ok. pół godziny.
Smacznego!

środa, 1 kwietnia 2015

Sałatka z paluszkami krabowymi

Zbliża się wiosna, lato, czas więc zacząć częściej spożywać sałatki,w  nadziei na szczupłą, ładniejszą sylwetkę. Dziś, sałatka z paluszkami krabowymi, inspirowana jednym z przepisów z diety south beach. 

Przepis:

Składniki:

sałata lodowa (ok.1/3)
pomidorki koktajlowe (zgodnie z upodobaniami)
1/2 zielonego ogórka
sos vinaigrette
paluszki krabowe (ok. pół paczki)
pół sera Lazur


Wykonanie:

  • Sałatę lodową kroimy w większą kostkę i wykładamy na półmisek.
  • Pomidorki myjemy i kroimy na połówki. Rozkładamy na sałacie.
  • Ogórek myjemy i kroimy w kostkę (ze skórką). Również układamy na sałacie.
  • Warzywa polewamy sosem vinaigrette.
  • Paluszki krabowe kroimy w ok. centymetrowe kawałki i rozkładamy.
  • Na sałatkę ścieramy ser pleśniowy.
  • Podajemy od razu, bądź wstawiamy do lodówki celem schłodzenia.
Smacznego!

niedziela, 15 marca 2015

Ciasto mocno czekoladowe z wiśniami

Oczywiste jest, że najlepsze na smutki jest ciasto czekoladowe :) Ogólnie, jestem ogromną fanką czekolady, lubię zarówno tę w tabliczkach, jak i wszelkie desery z jej użyciem. Gęsty, słodki smak tego smakołyku powoduje, że natychmiast wszystko zaczyna wyglądać lepiej i po prostu tak jak trzeba. Właśnie dlatego lubię wyszukiwać nowe przepisy na desery czekoladowe - na przykład takie jak ten.


Przepis:

Składniki:

ok. 125 g kakao
260 g mąki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kawy rozpuszczalnej (można pominąć, ale dodanie kawy wzmacnia czekoladowy smak)
345 g masła w temperaturze pokojowej
600 g cukru
5 dużych jaj
225 ml mleka
55 ml soku z wiśni lub kompotu z wiśni
0,5-1 szklanka wiśni z kompotu (w zależności od upodobań)

Wykonanie:

  • Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Przygotowujemy również formę na ciasto: natłuszczamy ją i wysypujemy mąką.
  • Przesiewamy do miski mąkę i kakao, dodajemy proszek do pieczenia i kawę, mieszamy razem.
  • W dużej (naprawdę dużej) misce ucieramy pokrojone w kostkę masło z cukrem. Gdy masa będzie już puszysta, dodajemy pojedynczo wszystkie jajka.
  • Łączymy mleko z kompotem.
  • Do masła z cukrem dodajemy naprzemiennie suche i mokre składniki (suche dzielimy na 3 porcje, mokre na 2 - zaczynamy od i kończymy na suchych).
  • Miksujemy dopóki składniki się nie wyłączą. Następnie dodajemy wiśnie i wszystko mieszamy delikatnie łyżką.
  • Masę przekładamy do formy i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. godziny i 20 minut (może być dłużej), do czasu aż ciasto będzie sprężyste z góry (wetknięta wykałaczka będzie wciąż mokra!). Należy uważać, gdyż ciasto łatwo przypala się od góry, dlatego dobrze jest w połowie pieczenia, jeśli zajdzie potrzeba, przykryć je od góry folią aluminiową.
  • Wyjmujemy ciasto i je studzimy - nie polecam jedzenia go na ciepło, gdyż traci swoje walory smakowe.
  • Ciasto można przechowywać dość długo, nie wysusza się :)
Smacznego!

niedziela, 8 marca 2015

Wołowina z tofu po chińsku

Szukając znów natchnienia u Jamiego Olivera, znalazłam kolejny ciekawy przepis, który wpisuje się w moje ostatnie upodobania kulinarne, czyli pozwala mi poczuć w kuchni odrobinę orientu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jest to danie, które zawiera w sobie wszystkie składniki, by być dobrym daniem obiadowym :)

Przepis:

Składniki:

oliwa
250 g mielonej wołowiny
1 łyżeczka przyprawy 5 smaków
sól, pieprz
3 ząbki czosnku
ok. 4 cm imbiru
kostka bulionowa wołowa
1 spora łyżka skrobi kukurydzianej
150 ml sosu z czarnej fasoli
sos sojowy
pikantny sos chilli
ok. 500 g ryżu basmati
350 g miękkiego tofu
250 g mrożonego groszku
2 dymki
1 świeża papryczka chilli
1 limonka
garść posiekanej kolendry

Wykonanie:

  • Do dużego garnka wlewamy oliwę oraz mięso mielone. Doprawiamy przyprawą pięciu smaków, solą i pieprzem i smażymy ok. 15 minut (do odparowania płynu).
  • Imbir i czosnek obieramy i drobno siekamy. Dodajemy do garnka i smażymy kolejną minutę.
  • Do garnka wrzucamy pokruszoną kostkę bulionową, dodajemy również skrobię, sos z czarnej fasoli, oraz po łyżce sosu sojowego i chilli.
  • Dolewamy pół litra wody i pozostawiamy garnek na dużym ogniu, aż zacznie wrzeć. Następnie przykręcamy płomień i dusimy ok.30 minut do zgęstnienia. Od czasu do czasu mieszamy.
  • W międzyczasie gotujemy ryż.
  • Gdy sos zacznie gęstnieć, nastawiamy mniejszy garnek z wodą i doprowadzamy do wrzenia. Do wody wrzucamy pokrojone w kostkę tofu i dodajemy zielony groszek. Gotujemy ok. 4 minuty i odcedzamy. Tofu z groszkiem dodajemy do sosu i delikatnie mieszamy.
  • Ryż wsypujemy na miseczki i polewamy sosem. Następnie, posypujemy pokrojoną w cienkie plasterki papryczką, kolendrą i dymką. Obok podajemy łódeczki z limonek.
Smacznego!

niedziela, 22 lutego 2015

Sałatka z prosciutto i melonem

Wreszcie - jedna z moich ulubionych sałatek, czyli sałatka z melonem i prosciutto. Na pewno przypadnie do gustu wielu osobom - jest konkretna dzięki prosciutto, ale też, dzięki melonowi - lekka i orzeźwiająca.

Przepis:

Składniki:

mix sałat (raczej łagodnych, bez rukoli)
prosciutto
melon miodowy
sos balsamiczny (polecam poeksperymentować ze smakiem; ja użyłam z posmakiem cytrusów)

Wykonanie:

  • Pomieszane sałaty wykładamy na półmisek.
  • Melona obieramy i łyżeczką wyskrobujemy pestki. Miąższ kroimy w grubszą kostkę.
  • Melona wykładamy na sałaty. Dodajemy porwane, lekko zwinięte prosciutto.
  • Całość polewamy sosem balsamicznym.
  • Przed podaniem wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.
Smacznego!

Sałatka z rukoli i gruszki

Zgodnie z obietnicą - kolejna sałatka. Jest dość lekka, chociaż dzięki dodatkowi sera potrafi nasycić głód. To, co w niej cenię, to balans między słodkością gruszki, cierpkością żurawiny i ostrością rukoli i sera.

Przepis:

Składniki:

1 opakowanie rukoli
suszone pomidory w oliwie 
żurawina
1,5 gruszki (twardej)
ser pleśniowy (np. Lazur turkusowy)

Wykonanie:

  • Pomidory suszone (ok. 3/4 słoiczka) kroimy w mniejsze części - np. każdy kawałek na trzy.
  • Gruszki obieramy i kroimy na pół. Wycinamy gniazda nasienne. Połówki gruszki przepoławiamy raz jeszcze i kroimy w plasterki.
  • Na półmisku warstwami układamy: rukolę, pomidory, żurawinę i kawałki gruszki.Powtarzamy ok. 3 razy i posypujemy raz jeszcze rukolą,
  • Polewamy sałatki oliwą z suszonych pomidorów.
  • Na wierzch ścieramy ser pleśniowy.
Smacznego!



Sałatka brokułowa

Początek roku to czas, kiedy w mojej rodzinie dużo się świętuje - tak wyszło, że mniej-więcej w tym czasie wypada większość naszych imienin/urodzin. A ponieważ nie ma nic lepszego na wzbogacenie wszelkich imprez niż szybkie sałatki, kilka kolejnych postów poświęcę właśnie sałatkom :)

Przepis:

Składniki:

kubeczek jogurtu naturalnego - greckiego
1-2 łyżki majonezu
2-3 ząbki czosnku
sól 
pieprz
brokuł
2 pomidory
3 jajka

Wykonanie:

  • Jajka gotujemy na twardo i zostawiamy do ostygnięcia - najlepiej w zimnej wodzie.
  • Przygotowujemy sos: czosnek przeciskamy przez praskę do jogurtu. Dodajemy majonez oraz sól i pieprz do smaku i mieszamy razem. 
  • Sos odstawiamy do lodówki, żeby się "przegryzł" (dobrze jest zostawić go tam co najmniej na pół godziny).
  • W dużym garnku zagotowujemy wodę. W tym czasie przygotowujemy różyczki brokułu, odcinając je od twardej łodygi.
  • Różyczki wrzucamy na gorącą wodę i chwilę podgotowujemy, nie pozwalając im jednak zbyt rozmięknąć. 
  • Różyczki brokułu odcedzamy i przelewamy jak najzimniejszą wodą, by nie stracił koloru.
  • Pomidory parzymy i kroimy na ósemki.
  • Na półmisku rozkładamy ostudzone różyczki brokułu i układamy pomiędzy nimi ósemki pomidora.
  • Jajka kroimy w szóstki i również układamy na półmisku.
  • Całość polewamy przygotowanym wcześniej sosem.
Smacznego!

niedziela, 15 lutego 2015

Słodko-kwaśne kotleciki z owoców morza

Poszukując natchnienia na kolejny obiad, przeglądałam książkę Jamiego Olivera z przepisami. Natknęłam się wreszcie na kotleciki rybne i stwierdziłam, że jest to dokładnie to, na co miałabym ochotę. Zrobiłam listę zakupów, ruszyłam do sklepu... i przekonałam się, że na liście mam tylko krewetki i kalmary - zero "właściwej" ryby. Zaniepokojona tym faktem, kupiłam również filety z morszczuka i wróciłam do domu. Oczywiście, w domu okazało się, że nazwa przepisu jest dość myląca i rzeczywiście, w składnikach nie ma ani kawałka ryby.
Niemniej, danie jest pyszne i baaaardzo polecam - również w wersji bardziej pikantnej, z dodatkiem ostrej papryczki :)

Przepis:

Składniki:

bułka tarta (ok. 125 g)
1 łyżka przyprawy pięciu smaków
400 g pierścieni z kalmara
250 g krewetek
ok. 4 cm imbiru
garść świeżej kolendry
jajko
5 łyżek skrobi kukurydzianej
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
2 marchewki
4 dymki
1 łodyga trawy cytrynowej
oliwa
1 łyżka przecieru pomidorowego
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka pikantnego sosu chilli
2 łyżki białego octu winnego
puszka ananasa w kawałkach
100 g mrożonego groszku
ok. 300 g ryżu basmati

Wykonanie:

  • Do malaksera wrzucamy kalmary i krewetki i miksujemy.
  • Dodajemy posiekaną kolendrę i imbir, wbijamy jajko oraz wsypujemy 3 łyżki skrobi ziemniaczanej.
  • Dodajemy sól i pieprz do smaku - soli musi być dość sporo.
  • Miksujemy całość na gładką masę i wkładamy do lodówki.
  • Gotujemy ryż basmati wg przepisu na opakowaniu.
  • Papryki, pozbawione gniazd nasiennych, kroimy dość grubo.
  • Obieramy marchewki i kroimy je w białe plasterki.
  • Z dymek kroimy białe części. Zielone fragmenty również kroimy i odkładamy na później.
  • Rozbijamy trzonkiem noża trawę cytrynową i dość drobno kroimy.
  • W garnku rozgrzewamy oliwę i, zostawiając garnek na niewielkim ogniu, wkładamy papryki, marchewki, białe części dymki i trawę cytrynową. Podsmażamy ok. 10 minut. 
  • Do garnka dodajemy 3 łyżki skrobi, przecier pomidorowy, sos sojowy i chilli, ocet, ananasa z sokiem i 400 ml zimnej wody. Całość gotujemy na wolnym ogniu, do zgęstnienia, ok. 15 minut.
  • Pod koniec gotowania wrzucamy do garnka groszek.
  • Mieszamy bułkę tartą z przyprawą pięciu smaków.
  • Z masy rybnej formujemy kulki, które następnie obtaczamy w bułce z przyprawą.
  • Rozgrzewamy patelnię nieprzywierającą i wlewamy na nią olej.
  • Kotleciki smażymy na oleju do zezłocenia. 
  • Na talerzu podajemy ryż i zalewamy sosem słodko-kwaśnym. Na górze podajemy gotowe kotleciki.
Smacznego!

Kurczak miodowo-cytrynowy z musem z batatów

I wreszcie, po całej fali jednogarnkowców, zamarzyły mi się "właściwe obiady", z jasno oddzielonymi składnikami dania. Oczywiście, w dalszym ciągu musi być trochę inaczej, dlatego dzisiaj, zamiast schabowego z ziemniakami, kurczak z batatami :)

Przepis:

Składniki:

Mus z batatów:

800 g batatów
sól
1 łyżka oleju
sok z całej cytryny

Kurczak:

4 pojedyncze piersi kurczaka (ok. 0,5 kg)
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżki kminku
sól
olej
cebula
3 ząbki czosnku
3 łyżeczki miodu
3 łyżeczki soku z cytryny
zielone oliwki bez pestek 
250 ml bulionu drobiowego
świeża kolendra
zielony groszek

Wykonanie:

  • Bataty obieramy i kroimy w kostkę. Gotujemy w lekko osolonej wodzie do miękkości.
  • Po ugotowaniu, bataty odcedzamy i doprawiamy olejem i sokiem z cytryny.
  • Bataty miksujemy na gładki mus, sprawdzając smak. W razie potrzeby, dodajemy sól lub sok z cytryny do smaku.
  • Kminek mieszamy z cynamonem i nacieramy przygotowane filety z kurczaka.
  • Filety smażymy na oleju do zrumienienia. Zdejmujemy z patelni i osuszamy z tłuszczu na ręczniku papierowym.
  • Filety kroimy w mniejsze kawałki.
  • Cebulę i czosnek siekamy.
  • Cebulę szklimy na patelni na 1 łyżce oleju. Dodajemy czosnek i podsmażamy.
  • Na patelnię dodajemy miód i sok z cytryny. Po rozpuszczeniu się miodu, dodajemy również kurczaka i oliwki (ilość do smaku). 
  • Na patelnię dodajemy bulion drobiowy i dusimy ok. 10 minut.
  • W międzyczasie, gotujemy zielony groszek.
  • Mus z batatów wykładamy na talerz, dodajemy mięso z sosem i groszek.

Smacznego!

niedziela, 8 lutego 2015

Zupa Tom Kha Kai

Pozostając w tajskich klimatach, postanowiłam przygotować zupę Tom Kha - słodkawą, kwaskowatą i ostrą, czyli w sam raz na zimowe popołudnia. Zupa jest dość lekka, więc warto pomyśleć o drugim daniu :)


Przepis:

Składniki:

250 g piersi z kurczaka
3 cm galangalu
2 papryczki chilli
świeża kolendra
2 łodygi trawy cytrynowej
400 ml bulionu drobiowego
5 listków limonki kaffir
400 ml mleczka kokosowego
5 łyżeczek cukru trzcinowego
1 łyżeczka cukry palmowego
4 łyżki sosu rybnego
sok z 1-2 limonek

Wykonanie:

  • Piersi z kurczaka kroimy w cienkie paski.
  • Galangal kroimy w plasterki. Papryczkę chilli również kroimy w plasterki, jeśli zależy nam na nieco łagodniejszym smaku potrawy, pozbawiamy je nasion.
  • Kolendrę grubo siekamy.
  • Trawę cytrynową łapiemy za węższy koniec, kładziemy na desce i lekko "opukujemy" rękojeścią noża. Następnie kroimy na ok. 3-centymetrowe kawałki.
  • Posolonego kurczaka podsmażamy chwilę na patelni grillowej.
  • Bulion doprowadzamy do wrzenia i wkładamy do niego galangal, trawę cytrynową, liście limonki, papryczkę i podsmażonego kurczaka. Gotujemy 4-5 minut.
  • Dodajemy mleko kokosowe, oba rodzaje cukru i sos rybny. Doprawiamy sokiem z limonki i kolendrą.
  • Zupę podajemy, posypując ją z wierzchu listkami kolendry.
Smacznego!

niedziela, 1 lutego 2015

Pad thai

Pogoda w dalszym ciągu wywołuje we mnie potrzebę tworzenia i jedzenia dań, które robi się raz, a dobrze - czyli jeden garnek (lub patelnia) i wszystko już jest. Dodatkowo, przekonałam się, że Pad Thai, na który przepis znalazłam w Apetycie, ma właściwości poprawiające nastrój, zapewne dzięki swojemu słodkawemu posmakowi.
Pad Thai, choć przygotowuje się go szybko, wymaga sporo przygotowań na początku, zwłaszcza, że w trakcie przyrządzania musimy wszystko dodawać w miarę szybko

Przepis:

Składniki:

400 g szerokiego makaronu ryżowego (namoczonego w wodzie przez ok. godzinę)
250 g  tofu
olej roślinny
500 g piersi z kurczaka, pokrojonego w paski szerokości ok 0,5-1 cm
10 krewetek (oczyszczonych z główki i ogonka, bez pancerzy i żyłki jelitowej)
sól i pieprz
5 posiekanych ząbków czosnku + 1 posiekany ząbek do tofu
40 g obranego i posiekanego imbiru
5 jajek, roztrzepanych
po 2 czerwone i zielone papryczki chilli, pokrojone w plasterki
100 g fasolki szparagowej (ja użyłam mrożonej, pociętej na kawałki)
pół szklanki bulionu z kurczaka
1 pęczek dymki, pokrojony na 1-centymetrowe kawałki
skórka starta z jednej limonki

Sos:

200 g cukru palmowego
200 ml sosu z tamaryndowca
100 ml sosu rybnego
sok z limonki
100 g białego cukru

Wykonanie:

  • Zaczynamy od przygotowania sosu. Cukier palmowy podgrzewamy w rondelku z sosem z tamaryndowca. 
  • Gdy cukier zacznie się rozpuszczać w sosie, dolewamy sos rybny i sok z limonki. 
  • Następnie dodajemy biały cukier. Składniki mieszamy i odstawiamy.
  • Tofu kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy krótko czosnek. Dodajemy tofu i smażymy do zezłocenia.
  • Tofu zdejmujemy z ognia i przekładamy na ręcznik papierowy, by odsączyć nadmiar oleju.
  • W dużym woku rozgrzewamy olej i wrzucamy imbir oraz czosnek. Smażymy ok. 3 minut.
  • Do woka wlewamy jajka. Gdy zaczną się lekko ścinać, dodajemy kolejne składniki.
  • Do jajek dodajemy kurczaka i chwilę podsmażamy. Dodajemy krewetki. Ważne, żeby obserwować kurczaka, czy zaczyna się na pewno ścinać.
  • Dodajemy papryczki, fasolkę i makaron. Wszystko mieszamy.
  • Dodajemy do woka wcześniej przygotowany sos i bulion. 
  • Dodajemy dymkę i tofu. Mieszamy jeszcze chwilę na ogniu, po czym odstawiamy.
  • Danie podajemy, dekorując je startą skórką z limonki, dymką oraz papryczkami.
Smacznego!

niedziela, 18 stycznia 2015

Zielone curry z mintajem i krewetkami

Gdy za oknem temperatura niebezpiecznie oscyluje w okolicy zera, jedzeniem, które do mnie najbardziej przemawia, są zupy i dania - powiedzmy - jednogarnkowe, najlepiej odrobinę pikantne. W zeszłym tygodniu zamarzyło mi się takie danie z lekką dozą egzotyki, stąd moja decyzja o zrobieniu zielonego curry. Po przeszukaniu zakamarków internet, natrafiłam na przepis na blogu podróżniczo-kulinarno-lifestyle'owym Złota Proporcja (mam nadzieję, że to określenie trafia w punkt i niczego nie pominęłam :)). Nieznacznie go zmodyfikowałam i mogłam cieszyć się lekko pikantnym smakiem przepysznego dania, świetnie rozgrzewającego w chłodne styczniowe dni.

Przepis:

Marynata:

5 łyżek oliwy z oliwek
2 łyżki sosu sojowego
czubata łyżka startego imbiru
1 łyżeczka cukru brązowego
świeżo zmielony pieprz kolorowy

Curry:

ok. 500 g fileta z mintaja
10-15 krewetek tygrysich (mogą być mrożone, ale przed gotowaniem należy je rozmrozić)
5 łyżek oleju z pestek winogron
2 szalotki
ok. 2 łyżki tartego imbiru
3 ząbki czosnku
płatki suszonej papryczki chilli
1/2 gałązki trawy cytrynowej
800 ml mleczka kokosowego
130-140 g zielonej pasty curry
2 łyżki sosu sojowego (ciemnego)
2 łyżki sosu ostrygowego
ok. 1 łyżeczki pasty z tamaryndowca
2 łyżeczki brązowego cukru
świeża kolendra (ok. pół pęczka)
limonka

Wykonanie:

  • Na początek mieszamy wszystkie elementy marynaty i nacieramy nią rybę i krewetki. Zostawiamy mięso w miseczce z marynatą i wkładamy do lodówki na ok. 3 godziny.
  • Siekamy drobno szalotki i szklimy je w dużym garnku z grubym dnem na oleju.
  • Po zeszkleniu szalotki, wrzucamy do garnka tarty imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną trawę cytrynową i płatki chilli (ilość w zależności od preferencji co do ostrości potrawy :) ). Przesmażamy razem.
  • Dodajemy sos rybny, ostrygowy, 2 łyżki pasty curry, 200 ml mleczka kokosowego oraz pociętą na kawałki rybę. Dodajemy cukier i pastę z tamaryndowca.
  • Podduszamy potrawę ok. 5 minut i dodajemy krewetki. Dusimy, aż ryba zacznie się rozpadać.
  • Dodajemy resztę pasty curry i mleczko kokosowe. Dusimy jeszcze kilka minut.
  • Do potrawy dorzucamy posiekaną kolendrę i wyciskamy sok z limonki.
  • Próbujemy potrawy - jeśli jest za mało słona, możemy doprawić ją jeszcze sosem sojowym.
  • Podajemy danie - ja najbardziej lubię z ryżem Basmati :)
Smacznego! :)




niedziela, 11 stycznia 2015

Chocolate chip cookies

Chocolate chip cookies na bazie przepisu Nigelli to dla mnie ciastka-zbawienie. Po pierwsze, robi się je bardzo szybko, a są przepyszne. Po drugie, przepis, który zamieszczam poniżej, jeszcze bardziej przyspiesza proces (nic nie musi być podgrzane do temperatury pokojowej, ani za długo się studzić). Po trzecie, przepis daje dużo elastyczności - kawałki czekolady można w nim zamieniać na czekoladowe M&M's, orzechy, rodzynki... 

Przepis:

Składniki:

150 g masła
125 g brązowego cukru
100 g drobnego cukru (ale nie cukru pudru)
1-2 łyżeczki aromatu waniliowego (w przypadku ciasteczek z orzechami można zamienić na migdałowy; w ogóle polecam poeksperymentować z aromatami)
1 całe jajko i 1 dodatkowe żółtko (z lodówki!)
300 g mąki
1/2 łyżeczki sody
ok. 300 g kawałków czekolady (ja kroję każdą kostkę na 4 części)

Wykonanie:

  • Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  • Masło rozpuszczamy w rondelku i odstawiamy na jakiś czas do przestudzenia.
  • Rozpuszczone masło miksujemy z dwoma rodzajami cukru, aż składniki się połączą.
  • Do masy dodajemy jajko i żółtko. Miksujemy na gładką, puszystą masę.
  • Wmiksowujemy do masy również aromat.
  • Sodę mieszamy z mąką. Dodajemy powoli do masy i miksujemy (ciasto po połączeniu się składników ma konsystencję "wiórków". Przy zagniataniu, ciasto stanie się gładkie pod wpływem ciepła dłoni, więc na razie pozwólmy mu mieć taką konsystencję. Jeśli będzie gładkie od razu, przy formowaniu ciastek będzie się przyklejało do dłoni.).
  • Wrzucamy kawałki czekolady i mieszamy łyżką.
  • Nabieramy ciasto z kawałkami czekolady łyżką do lodów lub po prostu formujemy w zagłębieniu dłoni. 
  • Kulki z ciasta wykładamy na blachę, zostawiając między nimi przynajmniej 7-8 cm odległości. Kulki spłaszczamy lekko dłonią.
  • Blachę przekładamy do piekarnika i pieczemy ciastka ok. 15 minut. Ważne jest, żeby obserwować ciastka w piekarniku - jeśli zobaczymy wcześniej, że brzegi się ścinają i są złociste, należy wyjąć ciastka.
  • Po wyjęciu ciastek, czekamy 5-10 minut zanim zdejmiemy je z blachy. Jeśli zrobimy to wcześniej, ciastka się rozejdą.

Smacznego!